Diabeł tkwi w szczegółach

Diabła, jak to Diabła, nie jest tak łatwo zrozumieć. A sposób w jaki Diabeł podchodzi do szczegółów też jest dość interesujący.

Ostatnio robiłam zdjęcia rzeźb w ogrodzie Juana Soriano w Owczarni (koło Podkowy Leśnej). Rzeżby wyglądają wspaniale, jednak jako fotograf skupiłam się na szczegółach. Na zdjęciach zupełnie nie widać jak wyglądają w całości i w ten sposób powstały obrazy całkiem inne, surrealistyczne.

W większości przypadków Diabeł ukrywa się w zakamarkach, w których mogą pojawić się nieprzewidziane trudności. Chcemy coś zrobić, planujemy, a tu nagle wyskakuje jakiś mały z pozoru chochlik, który stwarza duże problemy.

 

Podczas robienia zdjęć, naszła mnie myśl, że czasami jest na odwrót. Diabeł kusi, aby właśnie skupić się tylko na szczegółach. Przyglądamy się małemu fragmentowi i puszczamy wodze wyobraźni. Budujemy swój własny obraz całości – zazwyczaj daleko odbiegający od rzeczywistości. 

W przypadku takich zdjęć, to bardzo dobrze. To czysta przyjemność puścić wodze fantazji i pomyśleć sobie, co mogło być poza kadrem. W przypadku oceniania ważnych życiowych sytuacji lub otaczających nas ludzi, to chyba nie jest najlepsze wyście. Lepiej oprzeć się Diabłu kuszącemu nas abyśmy skupiali się na szczegółach, zrobić krok w tył i ogarnąć całość.

Więcej zdjęć w mojej galerii Art & Places

Nokturn w Muzeum Tramwajów

Było już dobrze po zmroku i już dopadł mnie duch Halloween. W takim nastroju, odwiedziłam Muzeum Tramwajów w Brukseli.

Na nic nie ma czasu?

Czy zawsze masz więcej do zrobienia, nigdy nie masz na to czasu i nie masz czasu na relaks?
Jeśli zrobisz tylko jedną rzecz, spędzisz w pracy jeszcze 15 minut, w końcu będziesz mógła się zrelaksować,

Wszystko się da!

Wszystko się da – na przykład zorganizować pokaz mody, w tydzień i zupełnie za darmo.

%d bloggers like this: